Obsługa prawna deweloperów | Umowa z deweloperem, gdy budynek jest już wybudowany.
117
single,single-post,postid-117,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,qode-theme-ver-6.1,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.5,vc_responsive

Umowa z deweloperem, gdy budynek jest już wybudowany.

09 Lis Umowa z deweloperem, gdy budynek jest już wybudowany.

Umowa z deweloperem zawierana jest najczęściej, gdy budynek z naszym upragnionym mieszkaniem lub domem, jest jeszcze tylko na papierze, czyli, gdy inwestycja budowlana jeszcze się nie rozpoczęła, lub w najlepszym wypadku budynek zaczyna powstawać.

Niektóre osoby nie wyobrażają jednak sobie, że będą musiały czekać czasem nawet dwa lub trzy lata zanim obejrzą i wprowadzą się do swojego nowego mieszkania, dlatego decydują się na zakup mieszkania w budynku, który już stoi, a cała inwestycja została już zakończona. Nie można powiedzieć, że to rozwiązanie nie ma sensu, decydując się bowiem na zakup mieszkania w budynku już gotowym, można obejrzeć mieszkanie, które chce się kupić, dokładnie je zmierzyć oraz sprawdzić standard wykończenia, nie trzeba więc w tym zakresie polegać tylko na planach i rzutach mieszkania czy ufać, że deweloper w pełni zrealizuje zawartą z nami umowę. Decydując się jednak na takie rozwiązanie zwrócić uwagę należy na kilka odrębności dotyczących finalizacji takiej transakcji.

W sytuacji, gdy budynek z naszym przyszłym mieszkaniem już stoi, przede wszystkim nie będziemy zawierać z deweloperem umowy deweloperskiej, o której stanowi Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Na podstawie umowy deweloperskiej deweloper zobowiązuje się bowiem do ustanowienia lub przeniesienia na nabywcę, po zakończeniu przedsięwzięcia deweloperskiego, prawa własności lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego i przeniesienia własności tego lokalu na nabywcę, a nabywca zobowiązuje się do spełnienia świadczenia pieniężnego na rzecz dewelopera na poczet ceny nabycia tego prawa, więc bezcelowym jest zawieranie umowy, która zobowiązuje do wybudowania danego budynku, jeśli budynek ten jest już wybudowany. Wobec takiego stanu rzeczy można by powiedzieć, że w takim razie wystarczy zawarcie umowy przenoszącej własność danego lokalu, czyli sprzedaż, i sprawa jest załatwiona. Czasem nawet udaje się te formalności w taki sposób załatwić i nabywca w krótkim czasie cieszy się własnym mieszkaniem, zazwyczaj jednakże nie jest to takie proste. Największy problem stanowi bowiem kwestia zapłaty za nieruchomość, którą chcemy kupić, a dokładnie termin jej uiszczenia. Deweloperzy najczęściej chcą, aby nabywca uiścił całą kwotę za nieruchomość jeszcze przed zawarciem umowy sprzedaży i przed przeniesieniem na nabywcę prawa własności do niej, nabywca z kolei boi się przekazywać tak znaczną sumę deweloperowi nie mając żadnej umowy lub po prostu nie dysponuje od razu taką kwotą, gdyż przeważnie czeka na decyzję banku o udzieleniu kredytu mieszkaniowego, a bank nie wyda pozytywnej decyzji dopóki klient nie przedstawi umowy zawartej z deweloperem, koło więc się zamyka.

Najprostszym więc rozwiązaniem wskazanej sytuacji jest zawarcie umowy w której strony zobowiązują się do zawarcia w przyszłości umowy wyodrębniającej i przenoszącej własność danego lokalu. Oczywiście zapis o wyodrębnieniu własności lokalu konieczny będzie tylko wówczas, gdy przedmiotowa nieruchomość nie ma jeszcze założonej księgi wieczystej. Wskazana umowa przypomina nieco umowę przedwstępną, jednakże z uwagi na fakt, że w umowie przedwstępnej kupujący wpłaca jedynie zaliczkę lub zadatek na poczet ceny zakupy, a nie od razu całą kwotę, oraz, że w przypadku umowy przedwstępnej wydanie nieruchomości objętej umową następuje zazwyczaj po przeniesienie własności nieruchomości, a więc po zawarciu umowy przyrzeczonej, natomiast w przypadku umowy zobowiązującej zawartej z deweloperem, nieruchomość najprawdopodobniej zostanie wydana zaraz po jej zawarciu, a przed podpisaniem umowy właściwej, nie można powiedzieć, że tak zawarta umowa będzie klasyczną umową przedwstępną. Taka konstrukcja nie oznacza jednakże, że jest ona wadliwa czy niedopuszczalna przez prawo, pamiętać bowiem należy, że w obowiązującym systemie obowiązuje zasada swobody umów, a więc strony mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się naturze tego stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Gdy więc ziszczone zostaną warunki określone w umowie przyrzeczonej, a więc gdy kupujący zapłaci umówioną cenę, strony będą mogły zawrzeć właściwą umowę sprzedaży.

adwokat Paweł Borowski
pbadwokat@gmail.com
No Comments

Post A Comment